Redakcja: Absolwentka szkoły podoficerskiej, pedagog i leśnik. Jak spotkaliście się?

 
2FUN: Spotkaliśmy się całkiem przypadkowo. Bardzo szybko się zaprzyjaźniliśmy i zaczęliśmy muzyczną współpracę. W takim składzie występujemy do dziś.

Redakcja: Jak zaczęła się Wasza przygoda z muzyką?

 
2FUN: Moja przygoda z muzyką zaczęła się od śpiewu w chórze kościelnym, w mojej rodzinnej miejscowości, Czułam, że to nie spełnia mnie w 100%, dlatego chciałam czegoś więcej. Pewnego dnia mój tata oznajmił mi, że jego kolega chce stworzyć zespół, zaśpiewałam dla ów kolegi parę piosenek, po czym występuję w tym zespole do dziś. A założyciel tego zespołu, Adam, został moim przyjacielem. Robert natomiast dołączył do nas dwa lata temu. Zaczęło się od tego, że spotykaliśmy się z Robertem tylko na próbach. Bardzo szybko się zaprzyjaźniliśmy a skład zespołu się powiększył…

Redakcja: Pisz, skąd pochodzicie to piękne miasto. Jesteście już w nim rozpoznawalni?

 
2FUN: Z Pisza pochodzi Nasz zespół, natomiast każdy z Nas mieszka w innym mieście. Ja, jestem z Ełku, Adam jest z Pisza, a Robert mieszka w Olsztynku. Muszę przyznać, że w każdym z tych miast znajdują się ludzie, którzy nas rozpoznają. Zdarzyło Nam się rozdawać autografy, czy robić pamiątkowe zdjęcia z fanami a wszystko to nakręca Nas do dalszego działania. To znak, że ludziom podoba się muzyka, którą tworzymy a to jest dla Nas najważniejsze.

Redakcja: Skąd bierzecie inspiracje do tworzenia muzyki?

 
2FUN: Inspiracją do tworzenia takiej muzyki są klasyki disco-polo, oraz utwory klubowe. Zależało Nam, żeby tworzyć coś nowoczesnego z domieszką prawdziwego disco.

Redakcja: Jaka jest Wasza życiowa dewiza?

 
2FUN: Jak powiedział jeden z brytyjskich polityków Mark Fisher „Najlepszy czas na działanie jest teraz!”. Ta dewiza określa Nas w pełni, gdyż  nie odkładamy niczego na później, żyjemy tym co jest teraz, dziś. Staramy się podążać za w/w cytatem, ponieważ to ,,klucz do sukcesu”.

Redakcja: Kto wpadł na pomysł zespołu?

 
2FUN: Na pomysł stworzenia zespołu wpadliśmy wspólnie, podczas jednej z prób.

Redakcja: Jak sobie wyobrażacie Waszą muzyczną przyszłość?

 
2FUN: Chyba wszystkie zespoły marzą o tym ,aby zdobyć serca fanów w całym kraju, a nawet poza jego granicami. Tak jest też w Naszym przypadku, muzyczną przyszłość wyobrażamy sobie na szczytach notowań disco-polo i w sercach milionów ludzi.

Redakcja: Jako rodzynek w zespole masz chyba specjalne względy?

 
2FUN: Może troszeczkę…, przykładowo, po skończonym koncercie nie muszę nosić sprzętu do auta 🙂 

Redakcja: Odczuwacie czasem presje fanów tzn. ze czekają na Wasze nowe piosenki?

 
2FUN: Fani często Nas zaczepiają, bądź piszą, że nie mogą się doczekać nowych utworów, co tylko powoduje większą determinację do stworzenia czegoś nowego. Nigdy nie działamy pochopnie, lepiej poświęcić więcej czasu i zrobić coś na najwyższym poziomie, niż zrobić coś na szybkiego i później się tego wstydzić.

Redakcja: Każda kobieta ma coś takiego jak intuicja. Co Ci ona podpowiada – komu się bardziej podobasz Adamowi czy Robertowi?

 
2FUN: Haha, zabawne pytanie. Adam i Robert to moi przyjaciele i nie podobam się żadnemu z nich, a moje serce należy do mojego kochanego męża Jacka.

Redakcja: Dziękuję za rozmowę.